221-220-221
Pon - Pt od 7:00 do 19:00

Inflacja

24 Lipiec, 2017 29

Poziom cen dóbr konsumpcyjnych nie jest stały w czasie. Wystarczy prześledzić historyczne ceny podstawowych towarów takich jak cukier, chleb czy mleko i masło. Wyraźnie widoczne są wahania, czasem bardzo duże. Nazywane są one albo deflacją, jeśli ceny spadają, albo inflacją przy wzroście cen średnich. Jaki obecnie występuje poziom inflacji w naszym kraju?

Pojęcie inflacji

Inflacja oznacza proces wzrostu przeciętnego poziomu cen w danej gospodarce, co powoduje spadek siły nabywczej pieniądza. Innymi słowy, za taką samą sumę pieniędzy można kupić mniej towarów niż wcześniej. Inflacja to wzrost cen, który może być spowodowany poprzez:
• nadmierne zwiększanie podaży pieniądza, np. jego dodruk przez bank centralny,
• niespodziewany, gwałtowny wzrost kosztów produkcji,
• wzrost zagregowanego popytu w gospodarce
• niezrównoważony budżet państwa, gdzie wydatki wyraźnie przewyższają wpływy,
• przeinwestowanie lub wadliwą strukturę gospodarki.

Skutkiem inflacji jest ograniczenie popytu na dobra i usługi, realny spadek wartości zobowiązań i wierzytelności oraz relokacja posiadanych środków finansowych w dobra trwałe, o niezmiennym poziomie wartości, np. inwestycje w złoto.

Według większości ekonomistów najkorzystniejszą sytuacją dla gospodarki jest utrzymywanie inflacji na względnie niskim poziomie, co powoduje, że inwestycje są realizowane i podejmowane, popyt konsumpcyjny rośnie, a wraz z nim, zmienia się na korzyść całego kraju PKB (Produkt Krajowy Brutto, prezentujący wzrost gospodarczy).

Inflacja w Polsce

Od ponad 10 lat w Polsce mamy tzw. inflacją pełzającą, nieprzekraczającą poziomu 5 proc. rocznie. W 2015 roku mieliśmy do czynienia z deflacją średnioroczną na poziomie 0,9 proc. wobec 0,0 proc. (niezmienności cen), jaki notowany był w 2014 roku według danych prezentowanych przez Główny Urząd Statystyczny. Ostatni raz tak duży spadek cen jak w 2015 roku był notowany w 1971 roku. Ceny towarów obniżyły się przed dwoma laty o 1,8 proc. rok do roku, a usług nieznacznie wzrosły o 1,8 proc.

W połowie maja 2017 roku Główny Urząd Statystyczny podawał, że dane dotyczące wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych są zgodne z oczekiwaniami. W ujęciu rocznym mamy do czynienia z 2-procentową inflacją, zaś w ujęciu miesięcznym, w kwietniu poziom inflacji wzrósł o 0,3 proc. Dla porównania w marcu bieżącego roku wskaźniki wskazywały na spadek inflacji o 0,1 punktu procentowego miesiąc do miesiąca. Największy wzrost cen zaobserwowano rok do roku w branży transportowej. Ceny mierzone przez GUS wzrosły tam o 8,7 proc., ponieważ znacznie podrożały paliwa – o 14,4 proc. oraz żywność – o 3 proc.

Utrzymywanie się w polskiej gospodarce takiej inflacji jak obecnie będzie korzystne dla naszego przyszłego wzrostu gospodarczego.